Dodane przez moderator on March 14, 2016

Nie tak miała wyglądać przygoda Macieja Gostomskiego w Glasgow Rangers. Były bramkarz Lecha nie zagrał w barwach szkockiego klubu ani razu i po dwóch miesiącach pobytu w "The Gers", chcą mu podziękować za współpracę.

Gostomski zdecydował się nie przedłużać w grudniu umowy z Lechem poznań i związał się z Glasgow Rangers do końca sezonu. Zapowiadał, że jak najszybciej chce występować w podstawowym składzie szkockiego giganta, ale rzeczywistość brutalnie zweryfikowała plany byłego golkipera "Kolejorza".

"Gostek" nie tylko ani razu nie pojawił się na boisku w barwach Rangers, ale tylko raz udało mu się zasiąść na ławce rezerwowych. W pozostałych przypadkach nie mieścił się w kadrze meczowej utytułowanego klubu, który po karnej degradacji do IV ligi powoli odbudowuje swoją pozycję w hierarchii szkockiego futbolu.

W każdym razie wygląda na to, że Gostomski nie wypełni swojego kontraktu z klubem ze stolicy Szkocji. Działacze "The Gers" chcą z nim rozwiązać kontrakt ze skutkiem natychmiastowym, nie czekając aż dobiegnie końca po sezonie. Były bramkarz Lecha najprawdopodobniej zostanie bez klubu i nie będzie mógł znaleźć sobie nowego aż do początku letniego okienka transferowego.

 

Źródło: transfering.pl

EDIT: Na początku tygodnia pojawiła się informacja, że Maciej Gostomski po kilku tygodniach, rozwiązał kontrakt z Glasgow Rangers. Okazuje się, że powodem zaistniałej sytuacji, nie była aktualna forma Polaka.

Pierwotnie wydawało się, że Glasgow Rangers zrezygnowali z Gostomskiego, który miał zawodzić na treningach i nie mieć szans na miejsce nawet na ławce szkockiego klubu. Rzeczywistość jest jednak inna.

Gostomski rozwiązał kontrakt z Glasgow Rangers z powodów osobistych i zdecydował się na powrót do kraju.

Kategorie: