Dodane przez moderator on March 26, 2016

Podobno zwycięskiego składu się nie zmienia. Nie poprawia się też czegoś, co jest perfekcyjne. Nastał rok 2016, więc czas na nowości Reusch! Zobaczymy, czy zaszły jakieś zmiany w rękawicach tej marki.

Nowe modele to nie tylko kolory i graficzne szczegóły. Ale to też nie rewolucja, a raczej kolejny drobny krok ku, jeszcze lepszemu produktowi. Aby lepiej się przyjrzeć nowej linii marki Re:pulse, sięgnęliśmy po topowy model Deluxe G2 (w naszej wersji SMU Grzegorza Kasprzika, który jednak nie odbiega technicznie od modelu sklepowego).

Pierwsze wrażenie, niezmienne od zamierzchłych czasów pierwszych modeli z Shockshieldem i szerokimi palcami (Expanded Finger Tips). Rękawice wydają się bardzo duże i masywne. W oczy rzuca się żarówiasty kolor żółty, intensywny pomarańczowy oraz czarny. Biały palec wskazujący z napisem Reusch, wygląda w tym zestawieniu kolorystycznym dość, jak doszyty przypadkowo. Całość rękawicy jest też odczuwalnie lżejsza niż poprzedni model Re:ceptor.

 

 

Wierzch rękawicy to przede wszystkim głębokie przetłoczenia paneli czyli system ShockShield Advance. Amortyzująca, miękka warstwa, która wspomaga piąstkowanie piłek. Między panelami na śródręczu mamy tkaninę Pro Flex, która ma zapewnić optymalną elastyczność i tym samym najbardziej anatomiczny ruch dłoni podczas pracy.

Na kciuku mamy standardowo wywiniętą piankę, która wspomaga odpowiednie ułożenie palca na piłce, minimalizując przy tym prawdopodobieństwo wyślizgnięcia się piłki czy przełamania chwytu. Podobnie jest z najmniejszym palcem, on również posiada lateks na boku, od wewnętrznej strony.

Zarówno kciuk jak i pozostałe palce, posiadają odszycie bocznych paneli z mesh-u, czyli ażurowej dwuwarstwowej tkaniny, mającej poprawić cyrkulację powietrza wewnątrz rękawicy. Najważniejsze jednak znajduje się od wewnętrznej strony tej konstrukcji. Powierzchnia chwytna, to neonowo pomarańczowa pianka Utrasoft G2, wzbogacona o anatomiczne przetłoczenia w punktach zgięcia dłoni. Nominalna grubość pianki, to około 3 mm w miejscach bez przetłoczeń, więc jest i wystarczająco grubo by amortyzować uderzenia i odpowiednio cienko by dobrze czuć piłkę.

 

 

Na krańcach palców mamy Catch Control 2.0, czyli silikonowe, czarne aplikacje naniesione na powierzchnię pianki, które mają poprawić chwytność. Nad nadgarstkiem widzimy wypukły napis Reusch, który w przeciwieństwie do tego co mieliśmy w poprzednich modelach, tutaj również jest wykonany z silikonu. Mankiet elastyczny velcro, posiada naszytą pętlę ułatwiającą zakładanie rękawicy. Przeszycia są mocne co daje pewność, że nie puszczą nawet podczas bardzo intensywnego użytkowania. Pasek, poza kolorystyką, nie różni się niczym od modeli z poprzedniego roku.

Jak można podsumować topowy model z najnowszej linii Reusch? Re:pulse Deluxe G2, to produkt dopracowany w każdym calu. Trudno jest dopatrzyć się w nim jakichkolwiek niedoróbek. Wysoką jakość materiałów po prostu "czuć" w palcach. Wszystkie szwy są mocne, elementy paneli zewnętrznych jak i pianka, są docięte tak jak powinny. Nic nie odstaje ani nie jest krzywo przyszyte. Mankiet velcro wraz z paskiem jest wykonany tak jak być powinien. Nie rozciąga się, rzepy nie puszczają. Kolorystyka jest żywa, podobnie jak w modelu 2015, nie spierze się. Zewnętrznie więc rękawice utrzymają wysoką estetykę.

 

 

Jak w przypadku każdego produktu, Deluxe G2 również posiada słabe strony. Tutaj trzeba zaznaczyć, że niemal wszystkie są subiektywne, więc musicie podejść do nich z odpowiednim nastawieniem.

Pianka G2, meczowa, standard. Klasa, i tutaj nic się nie zmieniło względem poprzedniego modelu (oczywiście poza kolorem).

O jakichkolwiek niedoróbkach nie ma mowy, warto za to jednak powiedzieć nieco o rzeczach, które nie do końca się spełniają. Po pierwsze technologia, która w moim mniemaniu niczego nie wnosi, czyli Catch Control w wersji 2.0. Pierwsza wersja została użyta w modelu Re:ceptor 2015 i miała za zadanie poprawić  chwyt w suchych warunkach. Wielu producentów próbuje tego pomysłu w swoich produktach, jednak jego skuteczność jest dyskusyjna. Nie zauważyliśmy aby ona jeszcze bardziej poprawiała chwyt rękawicy. Za to "przyklejone" aplikacje mogą się odrywać pozostawiając w piance ubytki.

 

 

Dyskusyjna może być także tłoczona pianka oraz mogą być także rozszerzające się palce. Kwestia gustu i preferencji, a także doboru rozmiaru rękawicy i tego, czy wolicie obszerne modele czy też mocno przylegające. Jeśli uwielbiacie negativy, to krój w tym konkretnym modelu rękawic raczej Wam nie podpasuje. Mała porada, jeśli myślicie nad zakupem Deluxe G2, to wybierajcie rękawice o 0,5 albo o 1 (jeśli macie szczupłe dłonie) rozmiar mniejsze. Poczujecie się w nich pewniej.

Ilość zaimplementowanych w rękawicy technologii jest duża. Część jest faktycznie przydatna, a część stanowi jedynie dodatek, bez którego można się obejść. Jak przystało na flagowy model, w Deluxe G2 jest wszystko, co Reusch ma do zaoferowania w kwestii rękawic bramkarskich z dodatkowo zredukowaną wagą. Oczywiście przekłada się to również na cenę, która do najniższych nie należy. Jeśli jednak jesteście fanami gorących nowości, sporej ilości smaczków technologicznych najwyższej jakości i w dodatku chętnie za to zapłacicie, to Re:puls Deluxe G2 będzie modelem dla Was idealnym. 

 

 

 

Zobacz galerię zdjęć w wysokiej jakości: http://bramkarze.pl/content/reusch-repulse-deluxe-g2-smu-gkasprzik

 

 

 

Kategorie: