Dodane przez moderator on November 23, 2014

Każdy fan, a także i nie fan, ale średnio zorientowany w piłce nożnej, wie kim jest Gianluigi Buffon. Bramkarz - instytucja, pierwszy kibic Parmy i Juventusu, przykładny ojciec i mąż, prawdziwy Włoch. Ale jaki jest naprawdę Buffon?

Z autobiografiami jest zawsze ten problem, że podczas lektury zaczynamy się zastanawiać nad szczerością zawartych w niej słów. Nie każdy jest w stanie napisać o sobie całą prawdę, tę trudną i bolesną. Można się zastanawiać na ile historie autobiograficzne są przez ich autorów koloryzowane. Niemniej, w przypadku książki Buffona możemy mieć przeświadczenie, że właśnie prawdę niekoloryzowaną poznajemy. 

Lektura jest zbudowana chronologicznie, od początków życia, poprzez dorastanie i dojrzewanie, aż po dorosłość, zarówno tą zawodową, jak i mentalną. Nie każdy zna start przygody piłkarskiej, mało kto wie, że Buffon swoją przygodę zaczynał od gry w polu. Autobiografia ta rzuci światło na sposób myślenia zawodnika, a także na to, dlaczego podjął w swoim życiu kilka szalenie trudnych decyzji, zarówno zawodowych, jak i prywatnych. W książce nie uświadczymy rozpisanych konkretnych metod treningowych, autor nie za bardzo rozwodzi się też nad swoją ciężką pracą ani nawet o talencie sportowym. 

Większość książki zajmują wspominki lat dziecięcych i młodzieńczych, wspomnienia sytuacji i emocji, które towarzyszyły zawodnikowi w chwilach dobrych i złych. W swoich wspomnieniach Buffon nie sprzedaje sensacyjnych informacji na temat kolegów z drużyny, nie jest obrazoburczy czy bezpośredni. To raczej grzeczny i ułożony sportowiec, świadomy swojego miejsca na arenie międzynarodowej i pomny tego, jak i gdzie zaczynał. 

Pod tym względem autobiografia Buffona niczym nie zaskakuje. Gwiazdor, mimo kilku młodzieńczych wyskoków, przez swoją książkę ukazuje się jako właśnie taki przykładny mą, ojciec i sportowiec. Jest to nieco, nudne chociaż z drugiej strony, czy można mieć pretensje do kogoś, kto po prostu wiedzie poukładane życie według narzuconych sobie zasad? 

Do ciekawostek zaliczyć trzeba niemałą bazę różnych "smaczków", o których nie dowiedzielibyśmy się z innych źródeł. Bo kto wie co oznacza personalizacja na rękawicach: C.U.I.T.? A także co Buffon uznaje za swoją największą piłkarską wpadkę? Takich informacji jest więcej i są one zgromadzone w specjalnym rankingu bramkarza. Teraz każdy może sprawdzić kto był wzorem dla Buffona i jaką rolę w jego rozwoju sportowym odegrała Polska Reprezentacja. 

Książkę czyta się szybko i płynnie. Rozdziały są krótkie i treściwe, zbudowane na przystępnym języku, w którym nie brak humoru i lekkości. Czyni to z autobiografii pozycję niemal dla każdego, a już na pewno dla fana Juve czy samego Buffona. Nie znajdziemy w niej "prawd objawionych", rozbudowanych sentencji życiowych czy uniwersalnych porad. Są za to opisy sposobu myślenia i nieskomplikowanych zasad, według których (jak twierdzi sam piłkarz), idzie szczęśliwie przez życie. 

Ostatnie strony książki zajmuje posłowie Bartłomieja Oleka, redaktora strony JuvePoland, który odnosi się do wszystkiego co wydarzyło się po 2008 roku Zakończenie Oleka zgrabnie dopina całość i czyni książkę skończoną, w przeciwieństwie do wciąż trwającej kariery Gigi Buffona. 

Tytuł: Gigi Buffon - Numer 1
Autor:Gianluigi Buffon oraz Roberto Perrone
Wydawnictwo: SQN
Ilość stron: 212 w tym 12 kolorowych ze zdjęciami
Okładka: Twarda
Cena z okładki: 39.90

Kategorie: