Dodane przez moderator on June 07, 2016

Eliminacje EURO 2016 minęły jak z bicza strzelił. Na koniec była wielka chwała, ale w piłce nożnej tak niewiele dzieli sukces od klęski... W dodatku w Polsce brakuje normalnego dialogu. Albo jesteś "na tak", albo - jakże chętnie - "na nie".

Powyższy fragment zaczerpnąłem z książki Bój o Euro 2016, autorstwa Romana Kołtonia ze zdjęciami Łukasza Grochala. Publikacja, a właściwie wielkich rozmiarów album, to pozycja w pełnym sensie okolicznościowa. Upamiętnia drogę Reprezentacji Polski w piłkę nożną, pod wodzą Adama Nawałki, do Mistrzostw Europy we Francji w 2016 roku. 

Jak wspomniałem, "Bój o Euro 2016" to album o imponujących rozmiarach 29 x 38,5 cm. W jego wnętrzu znajdziemy mnóstwo dużych i szczegółowych zdjęć, związanych bezpośrednio lub pośrednio z piłkarską kadrą Nawałki. Zdjęcia z meczów, szatni, treningów, a także w momentach, w których piłkarze nie spodziewali się, że są uwieczniani na zdjęciach.

Dziennikarz sportowy, Roman Kołtoń, w plastycznych i prostych słowach opisuje zarówno sytuacje w kadrze, jak i najważniejsze wydarzenia, które miały miejsce wokół niej. Popatrzymy więc z perspektywy na prezesa PZPN Zbigniewa Bońka, prześledzimy poczynania poprzednich selekcjonerów oraz ich wybory, które w dużej mierze pomogły Adamowi Nawałce skompletować własną kadrę. Oczywiście nie bezpośrednio, ale śledząc i widząc piłkarzy, których w kadrze zgromadził Leo Beenhakker, Nawałka będący jego asystentem podczas przygotowań i Euro 2008, mógł wyrobić sobie opinie na temat piłkarzy i podpatrzeć sposoby zagranicznego trenera na anturaż bycia selekcjonerem.

W albumie zawarto najważniejsze informacje o każdym z meczów, znajdziemy też składy i minuty, w których padały bramki. Nie są to jednak suche fakty, lecz opisane ze szczegółami historie, które bardzo dobrze się czyta. Całość utrzymana jest w tonie pozytywnych wspomnień, okraszonych zdjęciami, często wykonywanymi na przykład telefonem komórkowym.

Piłkarze, działacze, sztab szkoleniowy, a także dziennikarze, którzy byli blisko reprezentacji, każdy z nich w mniejszym lub większym stopniu przyczynił się do awansu i do budowania nastroju wokół kadry i piłkarskiego Euro święta. Dlatego też każdy z wyżej wymienionych otrzymał swoje miejsce w książce. Czasem są to dwa zdania, a czasem całe dwie strony. Każdy kto zasłużył, znalazł się w publikacji.

"Bój o Euro 2016" to barwne zestawienie drogi reprezentacji Polski do finałów Mistrzostw Europy. Drogi trudnej, usianej wybojami, ale również obfitującej w historyczne i piękne chwile, jak chociażby historyczna wiktoria z Niemcami.

Zapoznając się z kolejnymi stronami, zagłębimy się w atmosferę szczęścia i zwycięstwa, a także porażki, gorzkich nauk i problemów, z którymi borykali się nie tylko piłkarze i sztab szkoleniowy, ale także i sami kibice. Wszystko to jednak kończy się happy endem - awansem na Euro 2016.

I tak, wędrując przez mecze eliminacyjne, poznajemy poszczególnych piłkarzy, dowiadujemy się ciekawostek, i zostajemy uczuleni na pewne szczegóły, które budowały tę reprezentację. Wszystko to opisane jest w słowach przyjemnych, w narracji miłej dla ucha (oka) i ducha. Niewątpliwie większość rzeczy zawartych w tej publikacji poruszy serca kibiców, dlatego trudno Bój o Euro polecać komuś innemu. Książka ta może być doskonałą pamiątką i przypomnieniem, że w sporcie można i trzeba wierzyć w sukces, bo bez tego niczego się nie osiągnie.

Jeśli czytasz ten tekst przed ME we Francji 2016 roku, to wciąż jeszcze nie wiesz jak piłkarze Adama Nawałki poradzili sobie w finałach. Jeśli jednak już kurz francuskiej wrzawy opadł, i powszechnie wiadomo jak grała nasza reprezentacja, to zostają dwie opcje. Albo było dobrze i tym bardziej będzie co wspominać, albo kibicowska pamięć będzie chciała jak najszybciej zapomnieć o Francji.

Jedno jest jednak pewne. Niezależnie od tego jak było, jest, czy będzie, awans z trudnej grupy do ME 2016 był dla Reprezentacji Polski sporym wyzwaniem i pięknym czasem. Skoro udało się historycznie wygrać z Niemcami na Stadionie Narodowym, skoro udało się awansować w wielkim stylu, to i w przyszłości może uda się osiągnąć naszej reprezentacji coś jeszcze. Trzeba w to wierzyć, bo to jedna z najważniejszych rzeczy w tym sporcie. Dopóki piłka w grze...

 

 

 

Kategorie: