Dodane przez moderator on April 16, 2016

Rękawice bramkarskie Football Master z pianką Giga Grip i szyciem rollfinger to jeden z najwyższych, i obecnie już "klasycznych" modeli kieleckiej firmy. Model Giga Grip występuje także w wersji z szyciem negative oraz z wkładkami antywyłamaniowymi na palce. Ja jednak zdecydowałem się na klasyczne, proste rękawice z bardzo popularnym rollem. 

Kupując rękawice FM dostajemy produkt zapakowany w schludny pokrowiec i nic poza tym. Na opakowaniu nie znajdziemy żadnych informacji, jak tylko logo i adres polskiej strony firmy FM. Nie jest to oczywiście obligatoryjne, niemniej jednak myślę, że warto byłoby na pokrowcu zawrzeć podstawowe informacje o czyszczeniu, konserwacji, czy instrukcje bezpieczeństwa. Niby to nic wielkiego i każdy kto z niejednej bramki piłkę wyciągał o tym wie, ale jednak myślę, że warto by to umieścić, zwłaszcza, że konkurencja to robi. 

Najważniejsze jednak są rękawice. Model Full Giga Grip Roll to niemal całkowicie białe rękawice, na których zewnętrznej stronie śródręcza znajdziemy czarno-czerwone logo FM. Na palcu wskazującym znajdziemy, w moim odczuciu całkowicie zbędny, czarny napis Footbal Masters. Oczywiście jest to kwestia tylko i wyłącznie wyglądu, ale minimalistyczna budowa tego modelu - według mnie - traci z powodu tego napisu.

Kciuk, całkowicie zabudowany, oznaczony jest tylko napisem modelu i grubością pianki. Wyściółka zewnętrzna to klasyczny czysty lateks, bez jakichkolwiek nadruków. Podobnie jest z paskiem. Jednym słowem - minimalizm. Rozpinając pasek, dostrzeżemy dwustrefowe zapięcie rzepowe na mankiecie bandaża velcro. I tutaj ciekawostka, bandaż z zewnętrznej strony nie posiada żadnego mocniejszego przeszycia. Jest on tylko zakończony zwykłym ażurowym materiałem. 

Nie wiem czy to kwestia partii, z której pochodzi moja para, czy też tak jest we wszystkich modelach Giga. Niemniej, na zdjęciach na stronie internetowej FM mankiet kończy się pętlą i innym obszyciem niż u mnie. W oczy rzuca się także pojedynczy szew trzymający rzepy. Wiedziony doświadczeniem czuję, że to może być słaba strona tej rękawicy. Pojedyncze szycie lubi puszczać, zwłaszcza w miejscach tak intensywnie eksploatowanych.

Między kciukiem a wewnętrzną częścią śródręcza znajdziemy elastyczny materiał, który chronić ma konstrukcję przed przerwaniem powierzchni pianki w tym miejscu. Wszystko jest więc w tej kwestii w porządku. Niestety, nieco gorzej jest 2 centymetry dalej, w miejscu wszycia środkowych palców na szyciu rollfinger. Jak wszyscy wiemy, właśnie to miejsce jest bardzo narażone na pęknięcia z powodu dużych napięć palców. Już bez zakładania rękawicy widać naciągnięte nici, które - obawiam się - mogą dość szybko naciągnąć piankę, powodując jej przerwanie w miejscu szwu. 

Wielu producentów wszywa dwa palce głębiej w korpus rękawicy, przez co naddając więcej materiału, który może swobodniej "pracować" i wytrzymywać większe napięcia. Tutaj niestety pianka i szwy wydają się być szczególnie narażone na zniszczenie. Do problemu szwów jeszcze wrócę, bo niestety przydarzyło się jeszcze coś, czego się nie spodziewałem.

Obszycie zewnętrzne palców i całego wierzchu dłoni jest bez zastrzeżeń. Wszystko równo, prosto, bez odstających czy źle wszytych nitek. Niestety nie jest tak dobrze w przypadku wspomnianego ściągacza. Już po trzech założeniach rękawicy puścił szew łączący velcro i śródręczną część rękawicy. To częściowo pokłosie braku jakiegoś solidnego uchwytu, dzięki któremu możemy wciągnąć rękawicę na dłoń bez bezpośredniego kontaktu z elastycznym bandażem. Więc po trzech ubraniach rękawic, jeszcze bez kontaktu z piłką, musiałem posłużyć się igłą i nitką, i własnymi zdolnościami.

Po założeniu rękawic, pierwsze co czuć to grubość pianki i wewnętrznej wyściółki. 4 mm lateksu Giga to warstwa, która doskonale tłumi silne uderzenia, ale niektórym może przeszkadzać w pewnym czuciu piłki. Niemniej, to kwestia subiektywna, więc co kto lubi. Sama pianka Giga to lateks stricte meczowy, a bardzo dobre właściwości chwytne uzyskano kosztem wytrzymałości. Mimo to i tę cechę należy mile wspomnieć, bo prezentuje się dobrze jak na meczowe pianki. Ważna rzecz, przed pierwszym graniem pamiętajcie, by dokładnie rękawice wypłukać. Dopiero wtedy pianka nabierze swoich docelowych właściwości.

Wierzch odszyto z jakiegoś miękkiego lateksu. Producent nie podał jakiego typu mieszankę zastosowano. Na stronie figuruje tylko określenie "naturalny" lateks. Powierzchnia jest miękka i przyjemna w dotyku, podobnie jak w topowych modelach innych marek. Wewnątrz rękawicy nie znajdziemy żadnej metki informującej o mieszankach lateksów zastosowanych w modelu, a szkoda, bo takowa by się przydała. Na ręku produkt FM prezentuje się bardzo dobrze, masywnie i za sprawą przewagi białego koloru, klasycznie i gustownie. Trudno więc napisać o tym aspekcie coś więcej. 

Jak zwykle bywa w przypadku rękawic z rollem, w recenzowanym sprzęcie jakiejkolwiek wentylacji brak. Będziecie się straszliwie pocić, zwłaszcza w gorące dni. 
Skoro już jesteśmy na etapie wygody wewnętrznej, muszę opisać pewien problem.  Otóż Full Giga Grip posiada bardzo krótki i ciasny kciuk. Najpewniej nie każdemu będzie to przeszkadzało, jednak mnie, osobie, która ma długie i smukłe palce, krótki i wąski kciuk rękawicy przysparzał spory dyskomfort.

Jak więc można podsumować produkt Football Masters Full Giga Grip w wersji z rollfingerem? Jeśli chodzi o właściwości chwytne i wytrzymałość samej pianki Giga, jest bardzo dobrze. I nie mam żadnych zastrzeżeń. Podobnie jak w przypadku ogólnego designu (no poza napisem na palcu wskazującym). Grubość materiałów i brak wytrzymałych i cienkich syntetyków powoduje też, że rękawice po wypraniu schną bardzo długo. 

Ogólnie to niezły sprzęt, cierpiący na kilka problemów, z którymi inne marki już sobie poradziły. 

W moim odczuciu, rękawice za kwotę 219 złotych, które mają docelowo być profesjonalnymi rękawicami meczowymi, powinny być wykonane w detalach nieco lepiej. I tutaj zaznaczam, że być może problemy, które opisałem w recenzji dotyczyły tylko mojej pary, a nie całej partii. Niemniej, macie opis i zdjęcia konkretnego egzemplarza, więc wnioski wyciągnijcie sami.

 

Zobacz zdjęcia w wysokiej rozdzielczości: http://bramkarze.pl/content/football-masters-giga-grip-roll-finger

Kategorie: