Dodane przez moderator on August 28, 2017

Beniaminek Premier League – Brighton, chciał pozyskać z Romy Łukasza Skorupskiego. Polski bramkarz, który jest w zespole z Rzymu tylko rezerwowym, nie był jednak zainteresowany przeprowadzką do angielskiego klubu.

Według włoskich mediów, Brighton oferował za Skorupskiego osiem milionów euro. Roma była gotowa za taką kwotę odstąpić Polaka, ale weto dość niespodziewanie postawił sam bramkarz. Okazało się, że były golkiper Górnika Zabrze nie jest zainteresowany propozycją "Mew". Dla beniaminka Premier League Skorupski był pierwszym wyborem do zastąpienia Davida Stockdale'a, który latem nie dogadał się z działaczami Brighton w kwestii nowego kontraktu i przeszedł do Birmingham City.

Co oznacza odmowa Skorupskiego? Najprawdopodobniej ma już na oku inny klub, do którego przeniesie się jeszcze podczas letniego okienka transferowego. W Romie mógłby cały sezon spędzić na ławce rezerwowych, bo po odejściu Wojciecha Szczęsnego, nowy trener Eusebio Di Francesco stawia na Brazylijczyka Alissona.

Niewykluczone, że Skorupski trafi jednak do Anglii, ale do innego klubu. Jego sprowadzeniem zainteresowane jest także Crystal Palace. Polak wyrobił sobie dobrą markę, występując przez ostatnie dwa sezony na zasadzie wypożyczenia w Empoli. Jego nazwisko pada także w kontekście wzmocnienia kilku zespołów Serie A.

Źródło: transfering.pl

Kategorie: