Dodane przez moderator on May 16, 2018

Jeden mecz rozegrał Łukasz Skorupski w sezonie 2017-18. Polski bramkarz z ławki rezerwowych AS Roma oglądał grę Alissona i chociaż mówi się o transferze Brazylijczyka do Realu Madryt, to Polak też chce odejść. W Serie A jest klub zainteresowany jego pozyskaniem. 

Skorupski do Romy trafił w 2013 roku i czekał na swoją szansę. Po 2 latach i 14 występach Polaka w klubie uznano, że najlepszym rozwiązaniem będzie wypożyczenie. Skorupski trafił na dwa sezony do Empoli i wyrobił sobie niezłą markę. Latem 2017 roku wrócił do Romy, by po odejściu Wojciecha Szczęsnego być zmiennikiem Alissona. Nie przypuszczał wówczas, że zagra tylko w jednym meczu Pucharu Włoch, a resztę spotkań przesiedzi wśród rezerwowych. 

Nic dziwnego, że Skorupski już kilka tygodni temu mówił o transferze. Zapowiadał, że porozmawia z władzami klubu. Ciekawe jaki wpływ na jego przyszłość będzie miał ewentualny transfer Alissona, którego łączy się z finalistami Ligi Mistrzów - Liverpool FC i Realem Madryt.

Skorupski może naciskać na transfer do innego klubu, bo według Il Resto del Carlino na Polaka czekało będzie miejsce w bramce Bologny. Ze Stadio Renato Dall'Ara odejść ma 34-letni Antonio Mirante. Jeśli nie uda się ze Skorupskim to kolejnymi kandydatami są zdolny Andrij Łunin z Zorii Ługańsk i 21-letni Emil Audero, który sezon 2017-18 spędził na wypożyczeniu z Juventusu do Venezii.

Umowa Skorupskiego z AS Roma obowiązuje do połowy 2021 roku.

Źródło: futbol.pl

 

Kategorie: